Byłeś moim bohaterem, księciem na białym koniu...
Lecz coś pękło...
To coś to ja!
To było tak cholernie trudne, Ty szedłeś na przód a ja zostałam w tyle wypłakując sobie oczy,
W końcu nie dałam rady, porzuciłam swój świat zwany Tobą i wkroczyłam w królestwa niebieskie.
Ale pamiętaj, ja wciąż Cię kocham i nigdy nie przestanę.
Bo to Ty zająłeś najważniejsze miejsce w moim sercu.
Tylko szkoda, że ja nie zajęłam w Twoim...
/Fallen_Angel

Ciekawie napisane.
OdpowiedzUsuńdifferentdiamond.blogspot.com