Nikt nie wie jaka naprawdę jest...
Nikt nie wie co czuję...
Wierzą jedynie w jej uśmiech na twarzy...
No bo przecież gdy ktoś jest szczęśliwy to nie ma żadnych problemów...
A gdyby tak, stanęła przed każdym idiotą co myśli, że jej życie jest idealne i zaczęła mówić wszystko od początku aż do pieprzonego końca?
Gdyby powiedziała, że jej życie to jedno wielkie gówno, że na co dzień zmaga się z ojcem alkoholikiem, bratem ćpunem i matką, która ma ją w dupie? Że udaję szczęśliwą tylko dlatego, bo tak jest łatwiej? Bo nie musi się nie potrzebnie tłumaczyć?
Co wtedy? Czy ktoś, by jej powiedział, że wszystko będzie dobrze? Przytulił i obiecał jej pomoc? Nie. A dlaczego? Bo ten świat jest okrutny a sprawiają to jeszcze gorsi ludzie dla których liczy się wszystko oprócz czyjegoś szczęścia i bezpieczeństwa.
Każdy po kolei, to zapatrzony w siebie ignorant nie zważający na uczucia innych.
Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale w tych czasach naprawdę ciężko trafić na osobę, która bezinteresownie zaoferuję Ci pomoc.
Bo tacy już są ludzie i chcąc czy nie chcąc nic z tym nie zrobimy...
/Fallen_Angel
Uśmiech może ukryć tyle bólu...
Z Pamiętnika Zagubionej Księżniczki...
sobota, 30 stycznia 2016
poniedziałek, 14 grudnia 2015
Pragnę czegoś, ale tego nie dostanę...
Marzę o czymś, ale to nigdy się nie ziści...
Świat ma wiele "ale", wiele niedogodności, usterek...
Lecz w każdym najmniejszym "ale" mieści się szczypta nadziei...
Wystarczy wierzyć, to wiara daje nam możliwość na spełnienie czegoś co wydaję się innym nie możliwe.
Więc idź, idź i podbijaj świat, a jutro patrz w pełne podziwu i zazdrości oczy ludzi którzy w Ciebie nie wierzyli i wmawiali, że nie dasz rady...
/Fallen_Angel
Marzę o czymś, ale to nigdy się nie ziści...
Świat ma wiele "ale", wiele niedogodności, usterek...
Lecz w każdym najmniejszym "ale" mieści się szczypta nadziei...
Wystarczy wierzyć, to wiara daje nam możliwość na spełnienie czegoś co wydaję się innym nie możliwe.
Więc idź, idź i podbijaj świat, a jutro patrz w pełne podziwu i zazdrości oczy ludzi którzy w Ciebie nie wierzyli i wmawiali, że nie dasz rady...
/Fallen_Angel
poniedziałek, 7 grudnia 2015
-Kochasz go?-Oczywiście
-Śmieszne...
-Dlaczego?
-Ty tak naprawdę nic do niego nie czujesz, to tylko zwykłe zauroczenie, uwierz mi ono minie.
-Nie wiesz tego!
-Owszem wiem, teraz ci się wydaję, że to miłość, która przetrwa wieki a tak naprawdę to nic nadzwyczajnego.
-Nie prawda!
-Jeszcze wspomnisz moje słowa.
-Dlaczego jesteś tego taka pewna?!
-Słoneczko, masz trzynaście lat i myślisz, że to wielkie uczucie jak z bajki? Nie, to nie jest jak w bajce! Nie istnieje coś takiego jak "nastoletnia miłość", pogódź się z tym!
I ja się z tym absolutnie zgadzam, a jeśli Ty też daj znać w komentarzu a jeśli nie, to pomyśl ile miałaś chłopaków i ile razy za każdym razem łudziłaś się, że to ten jedyny ;)
Post nie ma nikogo obrazić, jedynie w ten sposób dałam swoje zdanie.
/Fallen_Angel
-Śmieszne...
-Dlaczego?
-Ty tak naprawdę nic do niego nie czujesz, to tylko zwykłe zauroczenie, uwierz mi ono minie.
-Nie wiesz tego!
-Owszem wiem, teraz ci się wydaję, że to miłość, która przetrwa wieki a tak naprawdę to nic nadzwyczajnego.
-Nie prawda!
-Jeszcze wspomnisz moje słowa.
-Dlaczego jesteś tego taka pewna?!
-Słoneczko, masz trzynaście lat i myślisz, że to wielkie uczucie jak z bajki? Nie, to nie jest jak w bajce! Nie istnieje coś takiego jak "nastoletnia miłość", pogódź się z tym!
I ja się z tym absolutnie zgadzam, a jeśli Ty też daj znać w komentarzu a jeśli nie, to pomyśl ile miałaś chłopaków i ile razy za każdym razem łudziłaś się, że to ten jedyny ;)
Post nie ma nikogo obrazić, jedynie w ten sposób dałam swoje zdanie.
/Fallen_Angel
środa, 2 grudnia 2015
W pewnej szkole podstawowej, nauczyciel dał dzieciom kartki i poprosił, by zamknęły oczy i wyobrażali sobie miłość po czym zdefiniowali na kartce to uczucie. Podopieczni zrobili to o co ich proszono.
Po zaledwie dziesięciu minutach młodzież oddała zapiski.
Profesor przekartkował prace i przeczytał kilka z nich na głos.
-Ja uważam, że miłość to jest piękne uczucie którą mogą sobie dać dwie osoby.- Przeczytawszy tekst, nauczyciel szeroko się uśmiechnął i czytał dalej.
-Dla mnie miłość jest wtedy gdy obydwie strony to odwzajemniają.- Po raz drugi na jego twarzy zagościł uśmiech.
-Czym jest miłość? Hmm... Moim zdaniem nie ma miłości...- Na chwilę za przestał owej czynności podniósł wzrok na siedzącą z tyłu dziewczynkę, która byłą autorem tych słów.
Po chwili kontynuował.
-...jest tylko zauroczenie, które z czasem mija albo zmienia się w przyzwyczajenie. Bo gdyby tak nie było, na świecie nie byłoby zdrad, oszustw i tym podobne. Dzieje się tak z powodu czystego znudzenia.
Dane osoby nie czują już tak zwanej chemii i postanawiają znaleźć kogoś nowego, by ponownie się przyzwyczaić.
Więc jeśli miałabym określić miłość, powiedziałabym, że to tylko głupie zauroczenie.- Profesor skończył czytać i spojrzał na jedenastolatkę.
-Naprawdę tak sądzisz?- Zapytał zdziwiony.
-Absolutnie.- Powiedziała pewna siebie i zaczęła rysować po okładce zeszytu zostawiając swojego nauczyciela w osłupieniu.
"Miłość to ściema, miłości niema, są tylko głupie zauroczenia..."
/Fallen_Angel
Po zaledwie dziesięciu minutach młodzież oddała zapiski.
Profesor przekartkował prace i przeczytał kilka z nich na głos.
-Ja uważam, że miłość to jest piękne uczucie którą mogą sobie dać dwie osoby.- Przeczytawszy tekst, nauczyciel szeroko się uśmiechnął i czytał dalej.
-Dla mnie miłość jest wtedy gdy obydwie strony to odwzajemniają.- Po raz drugi na jego twarzy zagościł uśmiech.
-Czym jest miłość? Hmm... Moim zdaniem nie ma miłości...- Na chwilę za przestał owej czynności podniósł wzrok na siedzącą z tyłu dziewczynkę, która byłą autorem tych słów.
Po chwili kontynuował.
-...jest tylko zauroczenie, które z czasem mija albo zmienia się w przyzwyczajenie. Bo gdyby tak nie było, na świecie nie byłoby zdrad, oszustw i tym podobne. Dzieje się tak z powodu czystego znudzenia.
Dane osoby nie czują już tak zwanej chemii i postanawiają znaleźć kogoś nowego, by ponownie się przyzwyczaić.
Więc jeśli miałabym określić miłość, powiedziałabym, że to tylko głupie zauroczenie.- Profesor skończył czytać i spojrzał na jedenastolatkę.
-Naprawdę tak sądzisz?- Zapytał zdziwiony.
-Absolutnie.- Powiedziała pewna siebie i zaczęła rysować po okładce zeszytu zostawiając swojego nauczyciela w osłupieniu.
"Miłość to ściema, miłości niema, są tylko głupie zauroczenia..."
/Fallen_Angel
Jednym gestem zjebałam wszystko...
Jednym ruchem straciłam cały swój świat...
Teraz jestem tu i obserwuję każdego kto patrzy na mnie z pogardą i obrzydzeniem.
Nikt nie chciał, by być na moim miejscu, w sumie sama nie chcę.
Jestem nikim...
Bezduszną kurwą...
Pierdoloną szmatą...
Puszczalską dziwką...
Patrzę na swoje odbicie w lustrze i oczy zachodzą mi łzami.
-Jesteś z siebie zadowolona?
-To wszystko twoja wina!
-Nie zasługujesz na to, by żyć!
Te słowa powtarzałam w głowie jak mantrę, absolutnie się z nimi zgadzając.
Gdyby nie ja, wszystko było, by dobrze.
Ale nie! Musiałam! Musiałam kurwa! Nie byłabym sobą, gdybym tego nie zrobiła!
Faktycznie, nie zasługuję na tak piękny dar od Boga jakim jest życie!
"Nikt mnie nie kocha, każdy olewa, wezmę tabletki i pójdę do nieba..."
/Fallen_Angel
Jednym ruchem straciłam cały swój świat...
Teraz jestem tu i obserwuję każdego kto patrzy na mnie z pogardą i obrzydzeniem.
Nikt nie chciał, by być na moim miejscu, w sumie sama nie chcę.
Jestem nikim...
Bezduszną kurwą...
Pierdoloną szmatą...
Puszczalską dziwką...
Patrzę na swoje odbicie w lustrze i oczy zachodzą mi łzami.
-Jesteś z siebie zadowolona?
-To wszystko twoja wina!
-Nie zasługujesz na to, by żyć!
Te słowa powtarzałam w głowie jak mantrę, absolutnie się z nimi zgadzając.
Gdyby nie ja, wszystko było, by dobrze.
Ale nie! Musiałam! Musiałam kurwa! Nie byłabym sobą, gdybym tego nie zrobiła!
Faktycznie, nie zasługuję na tak piękny dar od Boga jakim jest życie!
"Nikt mnie nie kocha, każdy olewa, wezmę tabletki i pójdę do nieba..."
/Fallen_Angel
czwartek, 26 listopada 2015
Co się stanie gdy pewnego razu zabraknie mnie na tym świecie?
Czy ktoś się tym przejmie?
Czy ktoś będzie za mną płakał?
A co jeśli nie?
Jeśli nikt nawet nie zauważy mojego zniknięcia?
Nikt nie uroni ani jednej łzy?
Wtedy się przekonam, kto przyjacielem a kto skurwielem.
Okażę się czy naprawdę mu na mnie zależy a jeśli nie...
To nie wie co traci...
A jeśli przyjdzie na mój pogrzeb, zmartwychwstanę i osobiście mu przypierdolę zniczem...
/Fallen_Angel
Czy ktoś się tym przejmie?
Czy ktoś będzie za mną płakał?
A co jeśli nie?
Jeśli nikt nawet nie zauważy mojego zniknięcia?
Nikt nie uroni ani jednej łzy?
Wtedy się przekonam, kto przyjacielem a kto skurwielem.
Okażę się czy naprawdę mu na mnie zależy a jeśli nie...
To nie wie co traci...
A jeśli przyjdzie na mój pogrzeb, zmartwychwstanę i osobiście mu przypierdolę zniczem...
/Fallen_Angel
poniedziałek, 23 listopada 2015
Byłeś moim bohaterem, księciem na białym koniu...
Lecz coś pękło...
To coś to ja!
To było tak cholernie trudne, Ty szedłeś na przód a ja zostałam w tyle wypłakując sobie oczy,
W końcu nie dałam rady, porzuciłam swój świat zwany Tobą i wkroczyłam w królestwa niebieskie.
Ale pamiętaj, ja wciąż Cię kocham i nigdy nie przestanę.
Bo to Ty zająłeś najważniejsze miejsce w moim sercu.
Tylko szkoda, że ja nie zajęłam w Twoim...
/Fallen_Angel
Lecz coś pękło...
To coś to ja!
To było tak cholernie trudne, Ty szedłeś na przód a ja zostałam w tyle wypłakując sobie oczy,
W końcu nie dałam rady, porzuciłam swój świat zwany Tobą i wkroczyłam w królestwa niebieskie.
Ale pamiętaj, ja wciąż Cię kocham i nigdy nie przestanę.
Bo to Ty zająłeś najważniejsze miejsce w moim sercu.
Tylko szkoda, że ja nie zajęłam w Twoim...
/Fallen_Angel
Subskrybuj:
Posty (Atom)






