sobota, 30 stycznia 2016

Nikt nie wie jaka naprawdę jest...
Nikt nie wie co czuję...
Wierzą jedynie w jej uśmiech na twarzy...
No bo przecież gdy ktoś jest szczęśliwy to nie ma żadnych problemów...
A gdyby tak, stanęła przed każdym idiotą co myśli, że jej życie jest idealne i zaczęła mówić wszystko od początku aż do pieprzonego końca?

Gdyby powiedziała, że jej życie to jedno wielkie gówno, że na co dzień zmaga  się z ojcem alkoholikiem, bratem ćpunem i matką, która ma ją w dupie? Że udaję szczęśliwą tylko dlatego, bo tak jest łatwiej? Bo nie musi się nie potrzebnie tłumaczyć?
Co wtedy? Czy ktoś, by jej powiedział, że wszystko będzie dobrze? Przytulił i obiecał jej pomoc? Nie. A dlaczego? Bo ten świat jest okrutny a sprawiają to jeszcze gorsi ludzie dla których liczy się wszystko oprócz czyjegoś szczęścia i bezpieczeństwa.
Każdy po kolei, to zapatrzony w siebie ignorant nie zważający na uczucia innych.
Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale w tych czasach naprawdę ciężko trafić na osobę, która bezinteresownie zaoferuję Ci pomoc.
Bo tacy już są ludzie i chcąc czy nie chcąc nic z tym nie zrobimy...

/Fallen_Angel


Uśmiech może ukryć tyle bólu...







21 komentarzy:

  1. Mimo ze tekst jest dość dołujący i smutny to jednak czyta sie go przyjemnie i łatwo. Bardzo fajnie prosto tworzysz zdania :) będę cześciej zaglądała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tekst jest smutny ale ciekawy. Piszesz o prawdziwym życiu nic nie koloryzujesz i to mi się podoba oby tak dalej. Zapraszam do siebie <3 :
    http://cowglowietonakartce.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mało przejrzysty blog, przez co ciężko się czyta, ale to, co jest tutaj napisane naprawdę chwyta za serce, może znajdziesz coś dla siebie u mnie na blogu, a raczej na pewno znajdziesz
    http://thediize.blogspot.com/2016/03/jej-historia.html pozdrawiam i trzymaj się

    OdpowiedzUsuń
  4. fakt blog mało przejrzysty, ale post ciekawy .
    pozdrawiam
    http://forgetstylee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny wpis. <3
    Pozdrawiam
    http://szeptypustyni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Często stosuję tę taktykę - udaję, że jest wszystko w jak najlpszym porządku. Niestety. Często potrzebuję się wygadać, a nawet wybuchnąć emocjami.

    Prawdziwe i piękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyróżniający się post - sztos.

    High Five? :)
    http://fridayp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny i prawdziwy wpis :)
    Z miłą chęcią polecę twojego bloga mojej koleżance która lubi czytać takie rzeczy :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. powoli sama się taka staje . ze nie patrze na innych, bo zawsze dam sie wykorzystac , mam za dobre serce :P

    http://pa2ul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja byłam wykorzystywana non stop, teraz już nie dam sobą pomiatać

    OdpowiedzUsuń
  11. Poważny tekst, bardzo mocne słowa. Dajesz do myślenia. Cieszę się, że poruszasz takie tematy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dokładnie twoje słowa idealnie to pisują. zgadzam się iż teraz nie ma pomocnej dloni. trzeba sie zazwyczaj prosic o cos :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam to uczucie,problemy rodzinne spychają Cię na sam dół, kiedy myślisz, że gorzej już być nie może, znajdzie się taka osoba która ten mit obali i zepcha cię jeszcze niżej :C smutne ale taka jest rzeczywistość.

    OdpowiedzUsuń
  14. ten tekst jest jednoczescie piekny jak i smutny..
    daje do mysleni:)
    swietny post;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super post super mi się go czyta czekam na kolejne

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurde strasznie mądrze napisane! Aż się chciało czytać. To smutne jak ludzie wierzą w to co widzą na pozór. Ja jestem jakaś dziwna zawsze widzę co się dzieje i jakoś trudno mnie oszukać takim głupim 'ok ' czy coś ;/
    http://flvcko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Super tekst, bardzo fajnie napisane i przyjemnie się czyta.
    http://glessfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Będę częściej do ciebie zaglądała, super tekst! 😊

    Youtube.com/ivamoche

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyjemnie się czyta. sam tekst bardzo zaciekawia. Czekam na więcej. :)

    odrobinaciepla.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo poważnie i mocno napisane.
    Ale jednak mimo wszystko się z tobą nie zgodzę.
    Punkt widzenia, zależy od punktu patrzenia...
    Nie można wrzucać wszystkich ludzi do jednego worka, bo na świecie jest mnóstwo osób, którzy oferują beinteresowną pomoc, tylko, że my niejednokrotnie taką pomoc odrzucamy.
    x-lauraxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, jest mnóstwo takich osób, ale ja to napisałam na własnym przykładzie ;)
      Jednakże cieszę się, że wyrażasz własne zdanie :)

      Usuń